Sukcesy
Sprawdź jak pomogliśmy innym odzyskać pieniądze.
140 000 zł odzyskane – oszustwo inwestycyjne i nakaz zapłaty
Klient zainwestował dużą kwotę za namową fałszywego doradcy inwestycyjnego. Gdy tylko zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, zgłosił się do nas. Po przeanalizowaniu dokumentów i korespondencji przygotowaliśmy pozew o zapłatę. Sąd, po rozpatrzeniu sprawy w postępowaniu upominawczym, wydał nakaz zapłaty na kwotę 140 000 zł.
120 000 zł odzyskane – fałszywy broker i pozew cywilny
Klientka zainwestowała 100 000 zł za pośrednictwem osoby podającej się za profesjonalnego doradcę finansowego. Gdy przestała mieć kontakt z „brokerem” i straciła dostęp do platformy, zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa. Skontaktowała się z nami – niezwłocznie zabezpieczyliśmy dokumenty, przygotowaliśmy strategię działania i skierowaliśmy sprawę do sądu. W ciągu 3 miesięcy uzyskaliśmy prawomocny nakaz zapłaty na kwotę 120 000 zł (w tym 20 000 zł odszkodowania). Dzięki szybkiemu działaniu udało się odzyskać całą kwotę.
Sprawa trafiła do sądu karnego – skuteczne zażalenie na umorzenie
Pani Julia zgłosiła się do nas po tym, jak padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Choć złożyła zawiadomienie do prokuratury, sprawa została umorzona bez dogłębnego zbadania okoliczności. Nie zgodziliśmy się z tą decyzją – przygotowaliśmy zażalenie i doprowadziliśmy do jego przyjęcia.
12 czerwca 2025 roku prokurator skierował sprawę do Sądu Rejonowego, domagając się ponownego rozpoznania. Tym samym doprowadziliśmy do wznowienia śledztwa i realnych szans na postawienie sprawcom zarzutów.
To przykład, że nie kończymy działań na etapie zgłoszenia – walczymy do skutku, także na drodze karnej.
Zażalenie uwzględnione – sąd nakazał ponowne śledztwo
Nasza klientka straciła niemal 118 000 zł, inwestując za pośrednictwem fałszywego serwisu internetowego. Sprawcy posługiwali się profesjonalnie wyglądającą stroną, aplikacją WhatsApp i danymi podszywającymi się pod firmę Manpower Group. Prokuratura początkowo umorzyła postępowanie, twierdząc, że sprawców nie da się ustalić. Złożyliśmy zażalenie. Sąd przyznał nam rację — stwierdził, że śledczy nie podjęli nawet podstawowych czynności, takich jak ustalenie danych z giełdy kryptowalut czy numerów IP. Wskazał także na niewykorzystane tropy, jak kontakt przez WhatsApp i próbę przejęcia konta bankowego klientki.W efekcie sprawa wraca na właściwe tory, a nasze działania zmusiły organy ścigania do poważnego potraktowania oszustwa. To nie tylko szansa na odzyskanie środków, ale też na ukaranie sprawców.
Ponad 115 milionów USDT prześledzonych – analiza siatki portfeli TRON
Zgłoszenie dotyczyło podejrzenia działania zorganizowanej grupy przestępczej operującej na blockchainie TRON. Klient przekazał nam numery kilku portfeli TRC20, które mogły być powiązane z oszustwami inwestycyjnymi. Po przeprowadzeniu głębokiej analizy on-chain, odkryliśmy 6 portfeli, przez które przeszło w sumie od 115 do nawet 137 milionów USDT.
Większość tych środków trafiła ostatecznie na giełdę Binance. Sporządziliśmy profesjonalny raport śledczy, który może posłużyć jako dowód w postępowaniu karnym i cywilnym. Klient otrzymał również instrukcje dalszego działania – w tym gotowy wniosek do prokuratury i KNF.
To kolejny przykład, że skuteczna analiza blockchain może prowadzić do realnych działań przeciwko przestępcom, niezależnie od skali.
Oszukali ją na 49 500 zł. My odzyskaliśmy wszystko.
Pani Marcelina dała się wciągnąć w oszustwo inwestycyjne. Przelała 49 500 zł na konto, wierząc, że inwestuje w sprawdzony projekt. Gdy zorientowała się, że została oszukana – było już za późno. Zgłosiła sprawę do prokuratury, ale śledczy ją umorzyli. Bez analizy. Bez próby odzyskania pieniędzy. Bez żadnych szans na sprawiedliwość.
Dla nas to był dopiero początek.
Przygotowaliśmy zażalenie, przeanalizowaliśmy przepływy środków, zidentyfikowaliśmy rachunek, zabezpieczyliśmy dowody. Doprowadziliśmy do wznowienia sprawy – a potem do odzyskania całej utraconej kwoty.
49 500 zł wróciło na konto naszej klientki.
Nie składamy broni, gdy inni się poddają. Nie przyjmujemy umorzenia jako odpowiedzi.
Działamy do skutku. Tak wygląda realna pomoc – nie obietnice, tylko konkrety.
REKORD w Rekowery. Zanim zdążył ochłonąć – pieniądze wróciły.
Pan Marcin stracił 4200 euro w oszustwie inwestycyjnym. Klik, przelew, cisza.
Zrozumiał, że został zmanipulowany — i natychmiast zgłosił się do nas.
W Rekowery nie czekamy aż pieniądze znikną.
W ciągu kilku godzin ruszyliśmy z działaniem: kontakt z bankiem odbiorcy, blokada środków, formalna procedura, presja.
Efekt? Środki wróciły w ekspresowym tempie.
4200 euro. Około 18 000 zł.
W kilka dni. Bez sądu. Bez komplikacji. Rekord szybkości w historii Rekowery.
Czasem liczy się refleks – ale my mamy coś więcej:
system, kontakty i know-how, które działają zanim sprawa trafi do prokuratury.
W Rekowery nie tylko odzyskujemy stracone pieniądze.
Przywracamy kontrolę.
































